Rodzinny Turnus Rehabilitacyjny w Łebie

Druga połowa czerwca nad Bałtykiem, zazwyczaj nie charakteryzuje się pogodą zbyt plażową. Podobnie było w tym roku, jednak wszyscy wrócili opaleni, dzięki długim spacerom brzegiem morza. Mieszkaliśmy w Ośrodku Profilaktyki Zdrowotnej GÓRNIK. Ośrodek jest położny w sosnowym lesie na skraju wydmy, w odległości około 50 m od plaży. Trzeba podkreślić, że obsługa jest badzo życzliwa i profesjonalna. Również wyposażenie w sprzęt i urządzenia rehabilitacyjne jest bardzo dobre. Nie będę wspominać serwowanych w stołówce posiłków, ponieważ większość uczestników, mimo dużej aktywności ruchowej, zwiększyła swoją nadwagę. Możemy potwierdzić wyjątkowy mikroklimat Łeby oraz wyjątkową atmosferę GÓRNIKA.
Dodatkowymi atrakcjami podczas turnusu były wycieczki. Odwiedziliśmy ponownie Gdańsk, który przez ostatnie cztery lata jeszcze bardziej wypiękniał. Wspinaliśmy się na ruchome wydmy, brodziliśmy w ciągle przesypującym się piasku, byliśmy na terenie byłej wyrzutni rakiet w Rąbce – wszystko w Słowińskim Parku Naodowym. Zwiedziliśmy Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach i bardzo interesującą ekspozycję Muzeum Przyrodniczego w Smołdzinie. Płynęliśmy statkiem w rejs po morzu, a nad brzegiem Jeziora Sarbsko w Nowęcinie bawiliśmy się przy ognisku, odpoczywając po przejażdżkach konnych. Wszystkie wycieczki prowadzili przewodnicy, dlatego dużo dowiedzieliśmy się o zwiedzanych miejscach.